piątek, 2 września 2016

Dni takie jak ten



Kto nie lubi dni wolnych od zmartwień, kiedy uszczęśliwia nas spokój oraz brak pośpiechu?
Takie dni pokazują, jak bardzo jesteśmy zabiegani.
Czasem warto się zatrzymać i rozejrzeć wokoło, jak miasto tętni życiem, jak każdy idzie w innym kierunku podczas gdy my stoimy, życie leci dalej...Najlepsze w takich momentach jest jednak to, że czujemy się cząstką tego świata.


Jednak to co najbardziej lubię w takich dniach, to zapach świeżo parzonej kawy, o poranku, w ulubionej kawiarni, z ulubioną osobą. ;)

Człowiek po tygodniu, który był pełen wrażeń, pracy i zawrotu głowy docenia te chwile spędzone w fotelu z książką i herbatą w największym kubku jaki jest w domu. Można zatracić się w lekturze i odpłynąć zostawiając świat gdzieś daleko.


Na takie właśnie dni mogę polecić Ci, mój drogi czytelniku, książkę Wróć, jeśli pamiętasz Gayle Formana, który powraca z historią równie, jeśli nie bardziej poruszającą. Jest to ciąg dalszy losów Mii i Adama, bohaterów równie dobrej pierwszej części - Zostań, jeśli kochasz.

Zapraszam do przeczytania już wkrótce recenzji tej książki.
Było miło i spokojnie, pa!

HELLO?! Is anyone here?!

WITAJ !


Jak widzisz, chodź nie spodziewam się jak widać po tytule postu, że ktokolwiek to przeczyta, to witam Cię mój drogi czytelniku ;).
Jeśli to czytasz, to znaczy, że jakimś dziwnym trafem dotarłeś do granic blog sfery oraz Internetu.
Zanim na moim blogu pojawi się pierwszy post, przystoi gospodarzowi się najpierw przywitać.


Hey
Nazywam się Natalia, jestem nastolatką i mam 16 lat i tyle mam nadzieje, drogi czytelniku Cię usatysfakcjonowało...
Lubię czytać książki i głównie o tym będzie mój blog. Powód dla którego go założyłam jest w brew pozorom bardzo prosty. Mało osób w moim wieku czy też w moim otoczeniu czyta nałogowo książki, a po przeczytaniu fantastycznej lektury, każdy kto zaznał, wie, że trzeba to z siebie wyrzucić ... Ja postanowiłam wylewać swoje opinie do Internetu - bo przecież po to jest prawda?

Mimo, że nie uważam się za mistrza pisania czy też znakomitą recenzentkę to alternatywa opisywania przeczytanych przeze mnie książek na bloga wydaje mi się ciekawym sposobem na spędzanie wolnego czasu ;)


Jeśli choćby troszeczkę Cię zainteresowałam, to zapraszam do obserwowania mojego bloga, aby żadna opisana książka nie uszła Twojej uwadze, drogi czytelniku, mam nadzieję, że do zobaczenia !
Było miło, pa ..!